Dan Peña - Jesteś tym z kim przebywasz
"Jesteś średnią pięciu osób, z którymi spędzasz najwięcej czasu. A tym samym - pokaż mi swoich przyjaciół, a ja pokażę ci twoją przyszłość..."
"Jesteś średnią pięciu osób, z którymi spędzasz najwięcej czasu. A tym samym - pokaż mi swoich przyjaciół, a ja pokażę ci twoją przyszłość. Mówiąc inaczej - bycie cipą zawdzięczasz zazwyczaj piątce najbliższych ludzi: rodzicom, dziadkom, ewentualnie rodzeństwu. Dodaj do tego mixu swoich obecnych cudownych bekająco-pierdzących znajomych i przyszłość gotowa.”
~ Dan Peña
Co o tym myślę?
1. "Jesteś średnią pięciu osób, z którymi spędzasz najwięcej czasu.”
To, kim jestem, często wynika z moich relacji z pięcioma osobami, z którymi spędzam najwięcej czasu i mam tego świadomość. Są to najczęściej członkowie mojej rodziny, którzy mają kluczowy wpływ na mój rozwój i wartości. Moje relacje z nimi kształtują moje spojrzenie na świat, moje postawy i przekonania. Przykłady ich zachowań, ich wsparcie i rady pomagają mi w podejmowaniu decyzji i radzeniu sobie z wyzwaniami. Te bliskie relacje są podstawą mojej tożsamości i codziennego funkcjonowania, wpływając na to, kim jestem dzisiaj.
Dodatkowo, moi przyjaciele odgrywają równie ważną rolę, wnosząc do mojego życia różnorodność perspektyw, wsparcie emocjonalne oraz motywację do rozwoju.
Również ludzie, z którymi pracuję, mogą mieć duży wpływ na moje życie, lecz niestety w moim przypadku mają one negatywny wpływ dlatego nie utrzymuje z tymi ludźmi kontaktu i staram się unikać konwersacji ponieważ czuję, że nie przynosi mi to nic dobrego i konstruktywnego.
Aktualnie moja partnerka odgrywa kluczową rolę w moim życiu, oferując mi wsparcie, zrozumienie i miłość, których potrzebuję, aby się rozwijać. Jej obecność daje mi siłę do pokonywania trudności i motywuje mnie do bycia lepszą wersją siebie każdego dnia. Jej perspektywy i wartości pomagają mi spojrzeć na świat z innej strony, co wzbogaca moje życie i rozwija moją osobowość.
2. “Bekająco-pierdzących znajomych”
Zgadzam się z Danem, że otoczenie ludzi może być czasem płytkie i mówić nam to, co chcielibyśmy usłyszeć, zamiast oferować prawdziwą, konstruktywną krytykę. Takie relacje, choć mogą być przyjemne i komfortowe, często nie sprzyjają naszemu rozwojowi osobistemu. Kiedy jesteśmy otoczeni ludźmi, którzy tylko potwierdzają nasze przekonania i wybory, możemy łatwo popaść w stagnację. Brak wyzwań i motywacji do zmiany sprawia, że nie dostrzegamy naszych błędów oraz obszarów wymagających poprawy. Tkwimy w miejscu. Monotonia życia.
Aby się rozwijać, potrzebuję osobiście szczerej opinii, która czasem może być trudna do przyjęcia. Tylko w ten sposób mogę dostrzec swoje słabości i pracować nad nimi. Prawdziwe wsparcie polega na tym, że ktoś, kto troszczy się o nasz rozwój, jest w stanie podzielić się z nami krytycznymi spostrzeżeniami, które pomagają nam rosnąć i doskonalić się. Otaczanie się ludźmi, którzy mają odwagę mówić nam prawdę, nawet jeśli jest ona niewygodna, jest kluczowe dla naszego długoterminowego sukcesu i samorealizacji.
Ważne jest więc, aby świadomie wybierać swoje otoczenie. Szukajmy ludzi, którzy są gotowi nas wspierać nie tylko poprzez pochwały, ale również poprzez konstruktywną krytykę. Taka równowaga między wsparciem a wyzwaniem pozwala nam nie tylko czuć się akceptowanymi, ale również ciągle się rozwijać i dążyć do bycia lepszymi wersjami siebie.
3. Refleksja nad Własnym Otoczeniem
Refleksja nad własnym otoczeniem skłania mnie osobiście do głębszego zastanowienia się nad tym, jakie mam relacje i jak wpływają one na moje życie.
Zadaję sobie pytania:
czy otaczają mnie ludzie, którzy mnie inspirują, motywują i wspierają w dążeniu do celów?
czy może są to osoby, które raczej mnie ograniczają, wzmacniając moje wątpliwości i niepewności?
czy moi przyjaciele i znajomi dają mi przestrzeń do wzrostu i stawiania sobie ambitnych celów, czy raczej zachęcają mnie do pozostania w strefie komfortu?
czy potrafią oferować mi konstruktywną krytykę, która pomaga mi dostrzec moje słabości i pracować nad nimi, czy wolą mówić mi tylko to, co chcę usłyszeć, żeby nie psuć atmosfery?
Refleksja ta pomaga mi dokonywać świadomych wyborów dotyczących tego, kogo wpuszczam do swojego życia i w jaki sposób te relacje kształtują moją przyszłość.
Moje przemyślenia
Niektórzy powiedzą, że cytat jest złośliwy i prowokacyjny, uważam że zawiera w sobie ważne przesłanie o znaczeniu naszych bliskich relacji i wyboru bliskiego towarzystwa. Pokazuje, że nasze otoczenie ma istotny wpływ na nasz rozwój osobisty i życiową ścieżkę. "Bycie cipą" zmusza do refleksji nad tym, jakie mamy relacje i jakie mogą mieć one konsekwencje dla naszego życia.
Sam pozbyłem się toksycznych relacji, które negatywnie wpływały na moje życie i samopoczucie. Od momentu zerwania tych relacji czuję się znacznie lepiej. Teraz mogę skupić się na zdrowych i wspierających relacjach, które dodają mi energii i inspiracji. Pozbycie się toksyczności i wampirów energetycznych pozwoliło mi również na lepsze zrozumienie swoich potrzeb i wartości, co jest kluczowe dla mojego dalszego rozwoju osobistego. Obecnie cieszę życiem i poczuciem spełnienia dzięki otoczeniu się ludźmi, którzy wspierają moje cele i pomagają mi rosnąć.
Zapraszam Cię do subskrypcji bloga "Raport Challengera", gdzie znajdziesz inspirujące treści na temat sukcesu i rozwoju osobistego. Dołącz do naszej społeczności, aby regularnie otrzymywać wartościowe porady, strategie i historie, które pomogą Ci osiągać swoje cele.
Subskrybując, zyskujesz dostęp do materiałów i wsparcia na drodze do Twojego sukcesu!Pozdrawiam
Piotr Koput