David Goggins - Niepokonany Umysł
Poznaj historię Davida Gogginsa – byłego NAVY SEAL, ultramaratończyka i mówcy motywacyjnego, który udowadnia, że prawdziwa siła tkwi w umyśle, a nie w mięśniach.
Kto to właściwie jest David Goggins?
David Goggins to żywa definicja nieugiętości. Jeśli nie kojarzysz jego nazwiska, to najwyższy czas nadrobić zaległości. Były żołnierz NAVY SEAL, ultramaratończyk, autor książki „Nic mnie nie złamie”, którą dostałem akurat w prezencie, mówca motywacyjny, który nie tylko przesuwa swoje granice, on je dosłownie niszczy. Ale jego historia to nie tylko imponujące liczby i medale. To opowieść o gościu, kto pokonał nie tylko fizyczne wyzwania, ale i samego siebie.
Zainteresował mnie, bo pokazuje, że siła człowieka nie tkwi w mięśniach, a w głowie. Goggins udowadnia, że każdy z nas ma w sobie potencjał do stawiania czoła życiu, bez wymówek, bez użalania się nad sobą. Więc pytanie brzmi: czy jesteś gotów poznać człowieka, który zmienił sposób, w jaki myślę o własnych ograniczeniach?
Nieugiętość w działaniu
Goggins nie zawsze był bohaterem, którego dziś znamy. Dorastał w trudnych warunkac, jego dzieciństwo było pełne przemocy, biedy i braku perspektyw. W młodości zmagał się z otyłością, niską samooceną i problemami zdrowotnymi. A jednak udało mu się przejść drogę od człowieka na dnie do jednego z najbardziej wytrzymałych ludzi na świecie. Co go wyróżnia:
NAVY SEAL: nie tylko ukończył jedno z najtrudniejszych szkoleń wojskowych na świecie, ale jako jedyny przeszedł także szkolenie Armii Rangers i Air Force Tactical Air Controller. Dosłownie przeszedł wszystkie szkolenia w swojej własnej kałuży determinacji.
Ultramaratony: startuje w najbardziej ekstremalnych biegach na świecie. Przebiegł ponad kilkadziesiąt ultramaratonów, wielokrotnie zajmując wysokie miejsca. Dla tych co biegali to wiedzą, że maraton to nie bieganie, to walka z bólem i samym sobą. Osobiście jeszcze nie brałem udziału, wolę jednak rower.
Światowy rekord: Przez pewien czas był rekordzistą świata w liczbie podciągnięć na drążku, ponad 4,000 w ciągu 24 godzin!
Ale to nie te osiągnięcia czynią go wyjątkowym. To, co naprawdę mnie inspiruje, to jego nieustępliwość i podejście do życia: brak wymówek, totalne zaangażowanie i umiejętność znalezienia siły tam, gdzie większość by się poprostu poddała.
Cechy charakteru
Goggins to symbol mentalnej odporności. To człowiek, który otwarcie mówi: „Nie jestem wyjątkowy. Po prostu się nie poddaję.” I to jest kluczowe. Jego filozofia opiera się na prostym założeniu że jeśli coś jest trudne, to znak, że musisz to zrobić.
Jego odwaga w stawianiu czoła trudnościom jest dla mnie ogromną inspiracją. Pokazuje, że żadna przeszkoda nie jest zbyt duża, jeśli jesteśmy gotowi na walkę i to zarówno z otoczeniem, jak i z samym sobą.
Gogginsowanie - świetny wyraz opisujący postawę Gogginsa wymyslony przez Rafała Mazura z podcastu “Zen Jaskiniowca”
Jak Goggins wpłynął na mnie?
Nie jestem biegaczem ani żołnierzem, ale Goggins pokazał mi coś, co można zastosować wszędzie: wartość dyscypliny. Kiedy miałem chwile zwątpienia, przypominałem sobie jego historie o tym, jak wstawał o 4 rano, żeby trenować, mimo bólu i zmęczenia. Dzięki niemu nauczyłem się odsuwać na bok wymówki i działać, nawet gdy mi się nie chce. Staram się to robić codziennie, codziennie stawiam sobie zadania i wyzwania. Właśnie tak powstał Raport Challengera.
Wiem, że nigdy nie dam rady osiągnąć tego co on ale tu nie o to chodzi. Tu chodzi o to żeby wziąć sprawy i życie w swoje ręce i wyrwać się z monotonnej rzeczywistości, a udało się to właśnie przez stawianie sobie najpierw małych celów, potem już coraz większych. W maratonie pewnie nie pobiegne, ale czuje się o wiele twardszy psychicznie i o wiele bardziej pewniejszy siebie niż kiedykolwiek wcześniej.
Pytania do Ciebie:
Czy znasz historię Davida Gogginsa? Jak na Ciebie wpływa jego postawa?
Czy są w twoim życiu obszary, w których ograniczasz się wymówkami?
Jak wyglądałoby twoje życie, gdybyś działał z taką determinacją jak Goggins?
Siła, która inspiruje
David Goggins to nie tylko sportowiec czy mówca – to przykład, że człowiek jest w stanie przekroczyć swoje granice, jeśli tylko w to uwierzy i włoży w to pracę. Jego historia jest o tym, że nie ma wymówek, które mogłyby nas powstrzymać, jeśli naprawdę chcemy czegoś dokonać.
Zastanów się, co mógłbyś zrobić, gdybyś przestał uciekać przed trudnościami. Może Goggins nie zmieni twojego życia od razu, ale jego przykład może być początkiem wielkiej zmiany. Więc co wybierasz: wygodę czy walkę?